Vision |Meble łazienkowe |high availability
„Gdyby denitryfikacja prowadziła do przemiany kwasu azotowego w amoniak, nie byłaby szkodliwa, gdyż amoniak jest dobrym dla rośliny źródłem azotu. Niestety, denitryfikacja prowadzi często do wytwarzania azotu cząsteczkowego (N2), z którego rośliny bezpośrednio korzystać nie mogą. Znowu więc musi nastąpić proces redukcji N2 do amoniaku przez specyficzne bakterie, co oznacza zmarnowanie włożonej już raz w ten proces energii, względnie związków organicznych zużytych na ten cel. Denitryfikacja jest zjawiskiem niepożądanym, a zarazem jest ona wskaźnikiem niedostatku tlenu w glebie, co dla wegetacji roślin uprawnych nie jest korzystne.
Wypłukiwanie azotu z gleby przez opady atmosferyczne. Jony amonowe (NHJ) są dosyć silnie zatrzymywane przez kompleks sorpcyjny gleby, natomiast jony NOj występują w dosyć dużych ilościach w roztworach glebowych. Przy odpływie wody z gleby, po ulewnych deszczach lub w czasie roztopów wiosennych, mogą następować dosyć duże straty azotanów.
Jak stwierdzili J.S. Burd i J.C. Martin (1923), zawartość NOj w litrze roztworu glebowego wynosiła 16—263 mg, zaś A. Demolon i E. Bastisse (1938) podają, że roczne straty azotu na glebie nieobsianej mogą sięgać stu kilkudziesięciu kilogramów z hektara. Gleba pokryta roślinnością, w związku z transpiracją i słabszym odpływem wody, traciła dwukrotnie mniej azotu. Jego straty zależą od ilości przesączającej się przez glebę wody, to znaczy od ilości opadów atmosferycznych, od przepuszczalności gleby i od transpiracji. Im bujniejsza jest roślinność i więcej wyparowuje wody, tym mniejsze jej ilości odpływają z gleby do rzek i mórz, a więc tym mniejsze będą straty azotu. Doświadczenia takie są przeprowadzane w lizymetrach, czyli dużych metalowych pojemnikach napełnionych glebą. Wyniki przelicza się zwykle na hektar. Warunki krążenia wody w lizymetrach nie odpowiadają ściśle warunkom polowym, ale inne proste obliczenie prowadzi do podobnych wyników. W Polsce ilość opadów wynosi średnio około 600 mm rocznie, to znaczy, że pole pokryłoby się warstwą wody na 0,6 m wysoką, gdyby nie odpływ i parowanie odpowiada to 6000 m3 wodyha. Gdyby tylko dziesiąta część tej wody spłynęła do rzek, a w 1 m3 zawierałaby ona 100 g NOj (100 mgl), to już straty NO3 wyniosłyby 60 kg, co odpowiada prawie 15 kg azotu. Wiemy, że zarówno ilości odpływającej wody, jak też stężenia NO~ w wodzie mogą być większe. Wielkość strat zależy tu od postaci azotu w glebie — od ilości azotanów. Chociaż proces nitryfikacji uważany jest za korzystny i wskazuje nadobre warunki siedliskowe dla roślin, to jednak z punktu widzenia gospodarki azotowej może on być przyczyną częściowych strat tego cennego składnika mineralnego.“(14)
Gry Internetowe |Cennik usług budowlanych |Katalog
„Gdyby denitryfikacja prowadziła do przemiany kwasu azotowego w amoniak, nie byłaby szkodliwa, gdyż amoniak jest dobrym dla rośliny źródłem azotu. Niestety, denitryfikacja prowadzi często do wytwarzania azotu cząsteczkowego (N2), z którego rośliny bezpośrednio korzystać nie mogą. Znowu więc musi nastąpić proces redukcji N2 do amoniaku przez specyficzne bakterie, co oznacza zmarnowanie włożonej już raz w ten proces energii, względnie związków organicznych zużytych na ten cel. Denitryfikacja jest zjawiskiem niepożądanym, a zarazem jest ona wskaźnikiem niedostatku tlenu w glebie, co dla wegetacji roślin uprawnych nie jest korzystne.
Wypłukiwanie azotu z gleby przez opady atmosferyczne. Jony amonowe (NHJ) są dosyć silnie zatrzymywane przez kompleks sorpcyjny gleby, natomiast jony NOj występują w dosyć dużych ilościach w roztworach glebowych. Przy odpływie wody z gleby, po ulewnych deszczach lub w czasie roztopów wiosennych, mogą następować dosyć duże straty azotanów.
Jak stwierdzili J.S. Burd i J.C. Martin (1923), zawartość NOj w litrze roztworu glebowego wynosiła 16—263 mg, zaś A. Demolon i E. Bastisse (1938) podają, że roczne straty azotu na glebie nieobsianej mogą sięgać stu kilkudziesięciu kilogramów z hektara. Gleba pokryta roślinnością, w związku z transpiracją i słabszym odpływem wody, traciła dwukrotnie mniej azotu. Jego straty zależą od ilości przesączającej się przez glebę wody, to znaczy od ilości opadów atmosferycznych, od przepuszczalności gleby i od transpiracji. Im bujniejsza jest roślinność i więcej wyparowuje wody, tym mniejsze jej ilości odpływają z gleby do rzek i mórz, a więc tym mniejsze będą straty azotu. Doświadczenia takie są przeprowadzane w lizymetrach, czyli dużych metalowych pojemnikach napełnionych glebą. Wyniki przelicza się zwykle na hektar. Warunki krążenia wody w lizymetrach nie odpowiadają ściśle warunkom polowym, ale inne proste obliczenie prowadzi do podobnych wyników. W Polsce ilość opadów wynosi średnio około 600 mm rocznie, to znaczy, że pole pokryłoby się warstwą wody na 0,6 m wysoką, gdyby nie odpływ i parowanie odpowiada to 6000 m3 wodyha. Gdyby tylko dziesiąta część tej wody spłynęła do rzek, a w 1 m3 zawierałaby ona 100 g NOj (100 mgl), to już straty NO3 wyniosłyby 60 kg, co odpowiada prawie 15 kg azotu. Wiemy, że zarówno ilości odpływającej wody, jak też stężenia NO~ w wodzie mogą być większe. Wielkość strat zależy tu od postaci azotu w glebie — od ilości azotanów. Chociaż proces nitryfikacji uważany jest za korzystny i wskazuje nadobre warunki siedliskowe dla roślin, to jednak z punktu widzenia gospodarki azotowej może on być przyczyną częściowych strat tego cennego składnika mineralnego.“(14)
Gry Internetowe |Cennik usług budowlanych |Katalog