- Więc jednak uwierzyliście
Toto Mix |inwestycje mieszkaniowe zakopane |Internista Wrocław

„— Więc jednak uwierzyliście Cartyemu
— Tak, chociaż nie w pełni. Dlatego Abel towarzyszył Cartyemu w drodze do ciebie — wyjaśnił Samuel. — Chcielibyśmy mieć pewność.
— Abel mnie szukał! — wykrzyknął Karol. — Narobiłem wam tyle kłopotu... ale czy mogłem zostawić Długowłosego
— Ani słowa, Karolu. Postąpiłeś tak, jak powinien postąpić każdy prawdziwy mężczyzna, i nikt z nas nie ma ci nic do zarzucenia. Abla sam namówiłem i możesz sobie wyobrazić, jak przestraszyliśmy się, gdy wrócił bez ciebie. Już przypuszczałem, że padłeś ofiarą bandytów lub że cię napadli czerwonoskórzy.
— Niewiele do tego brakowało — wyznał Karol i opowiedział o swej przygodzie. Słuchali nie przerywając i dopiero gdy Karol doszedł do momentu spotkania z Indianinem, Abel przerwał mu okrzykiem
— A to gałgan! I jak tu wierzyć czerwonym skórom
— Mylisz się. On po prostu działał w obronie swego życia.
— Chyba kpisz
— Nie przerywaj i posłuchaj do końca.
— Przepraszam, ale ta historia...
— Ta historia — wtrącił się Karol — miała swoją przyczynę, a tą przyczyną był jakiś łajdak, który dzień przed moim pojawieniem się nie chciał dopuścić Indianina do rzeczki, strzelając za każdym razem, gdy tamten usiłował podejść. Ot, taka zabawa bladej twarzy.“(7)



Wyciory |Mapa Polski |strona www